39. O „ZIELONYM” POLIESTRZE SŁÓW KILKA… .

moja (18)

O wadze tego, co na siebie zakładamy, pisałam Ci już wielokrotnie. I nie chodzi o wagę ubrania, ale o ciężar, jakim może ono być dla naszej skóry. Jeśli gdzieś przegapiłaś te posty, odsyłam Cię tutaj i, tutaj i tutaj również. Pokazywałam Ci również tutaj, że świat jednak opamiętał się i zaopatrzył nas w BIOtkaninyktóre powoli wchodzą na rynek odzieżowy. Pokazywałam Ci, że dzięki nim możesz poczuć się jak superbohaterka, ratując trzy życia, ale…

Reklamy

38. MAJOWE WYZWANIE – ZDROWIE NA TALERZU.

moja (16)„I wtedy przyszedł maj… zrobiło się gorąco…” – fakt, maj nas rozpieszczał, aż trudno było w to uwierzyć. Staram się nie narzekać, bo uwielbiam ciepłą pogodę. Nie trzeba wtedy kombinować z dodatkowymi warstwami na sobie. Słońce daje pozytywnego kopa do działania. Wszyscy są bardziej uprzejmi i uśmiechnięci. Można bezkarnie pić lemoniadę i jeść nieskończoną ilość lodów. Świat nabiera kolorów, których nie zauważa się podczas pochmurnej pogody.

36. ORGANIC COTTON – URATUJ TRZY ŻYCIA.

moja (14)
BIO otacza nas z każdej strony. Gdzie tylko się człowiek obejrzy, BIO i EKO

namawia nas na zdrowsze zakupy. Jak już wiecie, do tkanin naturalnych zaliczamy bawełnę, wełnę, len i jedwab. Pierwsze z tych włókien zostało rozpowszechnione na skalę światową. Niestety, mimo że bawełna powinna być ze swej natury ekologiczna, często taka nie jest, do czego sami się przyczyniamy. Wyjściem z tej sytuacji jest BIO bawełna, która staje się coraz bardziej powszechna.

35. ODEJŚĆ TRUDNO, WRÓCIĆ JESZCZE TRUDNIEJ.

moja (13)

Powroty są trudne. Wszystkie. Nieważne po jak długim czasie i w jakiej sprawie. Zawsze wiąże się z nimi jakiś niepokój, pomieszany z ekscytacją. Bywają takie sytuacje, gdy ciężko nam zgodzić się na przerwę, a później jeszcze trudniej jest powrócić. Właśnie takie uczucia towarzyszyły mi przez ostatnich kilka dni, a nawet tygodni. I co?

34. JAKI WPŁYW MA NA NAS UBRANIE.

moja (12)

Jeszcze niedawno, gdy słyszałam, że ktoś kupuje wszystko Bio Eko, myślałam, że wyrzuca pieniądze w błoto. Przecież tak jest ze wszystkim – niby bierzemy się za naprawę świata, ale i tak większość sobie nic z tego nie robi. Weźmy na przykład segregację śmieci. Niby wszyscy sortują, ale i tak znajdzie się ktoś, kto wszystko wymiesza. Dlatego nie ufałam produktom, które miały być teoretycznie lepsze, a w zasadzie różniły od tych „złych”, głównie ceną. Co więcej, mówiło się, że normalne produkty, np. cukier, są zastępowane jakimiś świństwami, które mają jeszcze gorszy wpływ na organizm. Tak mówili. Gdzieś w pewnym momencie, ktoś jednak sprowadził mnie na ziemię.

33. MOJE MIEJSCE Z KAWAŁKIEM NIEBA.

moja (10)

I pomyśleć, że jeszcze niedawno w planach mieliśmy przeprowadzkę w całkowicie inne rejony. Mięliśmy zostawić miasto, w które już wsiąknęliśmy i w zasadzie można powiedzieć, że znaliśmy bardzo dobrze. Marzyło nam się morze, zmiana klimatu i czysta karta, którą można zapisać od nowa, pomijając błędy, których było sporo. Czuliśmy się zmęczeni, przygnębieni i przytłoczeni. Czym? Trudno nawet było to określić. Może codzienną rutyną? Może natłokiem obowiązków? Cel był jeden – ucieczka z tego miasta, które naszym zdaniem źle na nas oddziaływało.

32. KWIETNIOWE WYZWANIE – POPIJMY SOBIE.

moja (9)Lubię maj. Naprawdę. Od zawsze jest dla mnie miesiącem, na który bardzo czekam. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Może przez majówkę, może ze względu na utęsknione, ciepłe dni? W tym roku kwiecień był dla nas jednak dość łaskawy i zaczęliśmy już przyzwyczajać się do letniej pogody. Jaki był kwiecień na 15. piętrze? Miał on wymiar niemal historyczny, a dlaczego, przeczytaj sama.

31. PRZEGLĄD TKANIN NA SEZON WIOSENNO-LETNI.

moja (8)

Wiosna na drzewach, wiosna na termometrze to i wiosna w naszych szafach. Wiosenny sezon można uznać w pełni za rozpoczęty. Grube swetry, kurtki, szaliki i kozaki zostały schowane w czeluściach szafy. Wybieramy się na zakupy, odkurzamy to, co zostało schowane jesienią. Warto przyjrzeć się naszym ubraniom, ponieważ to one mają bezpośredni kontakt z naszą skórą, którą przecież chcemy traktować jak najlepiej, prawda? Pogoda wiosenno-letnia powoduje, że częściej się pocimy i zależy nam na przewiewności materiałów. Jakie zatem ubrania w tym sezonie kupować oraz jakich unikać? Zapraszam do czytania!